to jakieś sześć lat, odkąd przyniosłam to z cmentarza. najpierw rosło w ogródku w cieniu cesarza wilhelma, potem przesadziłam na pole w samo słońce. trochę potrwało nim zaczęło się samo rozmnażać :) NARESZCIE!
Prześlij komentarz
1 komentarz:
to jakieś sześć lat, odkąd przyniosłam to z cmentarza. najpierw rosło w ogródku w cieniu cesarza wilhelma, potem przesadziłam na pole w samo słońce. trochę potrwało nim zaczęło się samo rozmnażać :) NARESZCIE!
Prześlij komentarz