09 lipca, 2009

późne macierzyństwo

1 komentarz:

maduu pisze...

to jakieś sześć lat, odkąd przyniosłam to z cmentarza. najpierw rosło w ogródku w cieniu cesarza wilhelma, potem przesadziłam na pole w samo słońce. trochę potrwało nim zaczęło się samo rozmnażać :) NARESZCIE!